SAMOUZDRAWIANIE – Co robić, gdy zawodzą inne sposoby?

SAMOUZDRAWIANIE – uzdrawiające sny jako sposób na natychmiastowy powrót do ZDROWIA. 

Pod koniec stycznia mieliśmy w domu epidemię grypy. W poniedziałek z pierwszym dzieckiem do lekarza, a w środę cała rodzinka była już chora. W ciągu kilku godzin moje objawy tak się nasiliły, że  gardło odmówiło posłuszeństwa i nawet nie oddzwaniałem na umówione telefon. 

Pomyślałem, że potrzebuję gardła i nie mam czasu na tygodniowe leżenie w łóżku.

Co robić?

Samouzdrawianie

Moje sposoby na samouzdrawianie, szybkie mentalne oczyszczenie, chromoterapia, kamertony… nie przyniosły żadnego skutku. Przypomniałem sobie wcześniejsze swoje doświadczenia z natychmiastowym samouzdrawianiem. To również nic nie dało.

Nic nie działa?!

Pod koniec dnia byłem już trochę onieśmielony tą sytuacją, bo jednak miałem inne plany niż chorowanie, a objawy choroby skutecznie mi je krzyżowały. Oczekiwałem natychmiastowego ustąpienia objawów, które mi przeszkadzają.

[Moje doświadczenie jest takie, że można natychmiast uzdrowić ciało i usunąć objawy w takiej sytuacji… Można je również natychmiast przywołać ;). Sprawdzałem też, jaki problem Świadomości może wyrażać moje ciało, ale nic spektakularnego nie zauważyłem. Uznałem, że to może być wyraz jakiegoś procesu rodzinnego.]

O co chodzi?

Zasypiałem z myślą, że… „co robić, jeśli nic nie działa? Jak mam uzdrowić swoje ciało?”

I potem miałem taki sen:

Chorowałem i szukałem sposobu na samouzdrowienie. Moje ciało całe było chore. Taka jakby grypa, wszystko zaatakowane przez wirusy, bakterie.

Patrzyłem na ciało i zadałem sobie pytanie: Jak błyskawicznie się uzdrowić?

I wtedy spojrzałem na całe ciało jakby z góry i zacząłem się obniżać i zapadać jakby do komórki, która jest zaatakowana.

Patrzyłem na atak wirusów, bakterii i jak komórka słabo sobie radzi.
Pomyślałem, „a jak to się działo wcześniej, gdy szybko zdrowiałem?”

I zobaczyłem jak komórka dynamicznie zwalcza i niszczy wirusy i bakterie, jak przeciwciała zwalczają wszystko, co szkodzi…

Pomyślałem: „a jak to się dzieje?”

I wiedziałem, że to dzieje się automatycznie – taki program ochrony dla ciała.

I znowu pomyślałem, „ale jak to się dzieje?”

Wtedy zacząłem dalej się zniżać, aż do poziomu „programu”.

Wiedziałem, że bakterie i wirusy to tylko „wyzwalacze programu”. Teraz schodziłem niżej, do samego programu.

Byłem w DNA i widziałem te elementy, które są odpowiedzialne za wyzwolenie sił obronnych. Wiedziałem, że to one uruchamiają obronę w komórkach.

Wiedziałem, że w jakiś sposób dzieje się to automatycznie i byłem ciekaw: „jak to uruchomić w danym momencie?”

Wtedy się przebudziłem, ale jeszcze we śnie (fałszywa pobudka). Chciałem wiedzieć, jak to uruchomić TERAZ! Bo akurat byłem chory. Przez chwilę nic się nie działo, a potem pojawiła się odpowiedź, że trzeba użyć emocji, uczuć, Pragnienia, bo sama myśl nie uruchomi programu zwalczania.

Kiedy uruchamiają się te elementy obrony, siły obronne zwalczają zagrożenie wszędzie, gdzie ono się dzieje. Taka komórka jakby jaśnieje aurą i generalnie całe ciało staje się jaśniejsze. Przypomina to „aurę”, ale jest to poświata innego rodzaju.

Obudziłem się rano z efektem „WOW!” (ŁAŁ!), z powerem i entuzjazmem, a moje gardło po tym śnie było zdrowe! W ciągu dnia zrobiłem zarys całej medytacji do uruchomiania programu zdrowia na poziomie DNA… ale potem odezwał się krytyk: że to za skomplikowane, że nikt nie widział swojego DNA, że to może nie DNA, a sam sen był uzdrawiający, że to nie nadaje się dla ludzi, bo ludzie wierzą w tabletki, że… itd., itp.

Całe to doświadczenie i późniejsze rozważania przyniosły mi jedno nowe ZROZUMIENIE, że

ZDROWIENIE JEST NAWYKIEM

Ciało fizyczne z jednej strony jest wyrazem Świadomości, ale z drugiej strony jest w pewien sposób autonomiczne. Działa wg swoich auto-programów, które mogą być zmienione dzięki Świadomym działaniom (świadomym z udziałem podświadomości, oczywiście). Tak jak możesz usunąć suchość w gardle dzięki wyobrażaniu sobie cytryny, tak możesz zwiększyć szybkość uzdrawiania (samouzdrawiania) swojego ciała dzięki wyobrażeniom zdrowienia.

Jeśli nadal czytasz ten wpis, to być może zastanawiasz się, jak możesz wykorzystać te informacje? A może przechodzisz obojętnie?
Samouzdrawianie – jeśli chcesz podzielić się swoją refleksją, to dodaj swój komentarz poniżej…

Zdrowia! Paweł R. Stań

już ObserwujeszRemoved from wishlist 0
Układ Immunologiczny – Wzmacnianie odporności

Układ Immunologiczny – Wzmacnianie odporności

już ObserwujeszRemoved from wishlist 0
Medytacja Ratunkowa – sposób na depresję (medytacja prowadzona)

Medytacja Ratunkowa – sposób na depresję (medytacja prowadzona)

już ObserwujeszRemoved from wishlist 0
Uzdrawiające Sny (inkubacja uzdrawiającego snu)

Uzdrawiające Sny (inkubacja uzdrawiającego snu)

Please enable JavaScript to view the comments powered by Disqus.
Rejestracja Nowego Użytkownika
Resetuj Hasło