
Robiąc zakupy przez Internet: Czy warto rejestrować się jako użytkownik? W tym wpisie opisuję przypadek, który może przytrafić Ci się w każdym sklepie internetowym i pokazuję, kiedy warto założyć konto na Prekognicja.pl. W jakich przypadkach warto zarejestrować się jako użytkownik, a w jakich szkoda na to czasu?Jeżeli jesteś osobą, która trafiła tutaj przez przypadek, to ta strona NIE pozostaje w Twojej Świadomości, ale pozwól, że pokażę Ci sytuację, która może przytrafić Ci się również w innych interakcjach, na innych stronach z zakupami.
Z punktu widzenia administratora…
Co jakiś czas dostaję maila, że ktoś kupił jakąś medytację, zapłacił, pieniądze zeszły z konta, pieniądze zeszły z karty, a żadnych informacji z linkami do pobrania medytacji nie dostał. W takiej osobie pojawia się wtedy uczucie złości, irytacji, skrzywdzenia, oszukania…„Jak to? Gdzie jest to, za co płacę? Gdzie moje pieniądze? Gdzie moje nagranie?”
Jako autor i administrator czuję się wtedy „nieswojo”. Sprawdzam, co tam się zadziało. Czasami zdarzają się błędy systemu, czasami sam zrobię jakiś błąd, ale w większości takich przypadków przyczyna jest bardziej prozaiczna.Przeanalizowałem takie sytuacje na przestrzeni ostatniego półrocza, i na cztery zdarzenia okazało się, że:- wszystkie dotyczyły osób, które robiły zakupy jako Gość (bez rejestracji)
- w trzech zdarzeniach przyczyną było błędne podanie adresu e-mail (literówka)
„Co się dzieje? No jak nic mnie oszukali!”
Produkty cyfrowe, medytacje mp3 do pobrania
Kiedy kupujesz jakiekolwiek dobra cyfrowe – proces zakupu jest dziś na ogół zautomatyzowany. Nie dochodzi do finalizacji zakupu najczęściej przez błąd człowieka.A jako Administrator, jak mam się skontaktować z Gościem, który zamówił nagranie, opłacił, ale podał jedynie błędny adres e-mail? Pierwszy kontakt następuje najczęściej w mailu typu „Gdzie moja medytacja?!”Co robić, aby uniknąć takich problemów?
Kupując jako Gość – dwa razy sprawdź, czy wszystkie dane są prawidłowe. To wszystko, co możesz zrobić.Stereotypowe korzyści zakupów jako Gość
- Anonimowość
- Unikasz „bombardowania mailami” – sprzedawcy przyzwyczaili klientów, że jak zostawią swój kontakt, to potem namolnie bombardują swoimi wiadomościami… A my klienci nie zawsze tego chcemy.
- Dobre, gdy nie planujesz więcej zakupów.
- Dobre, dla „leniwych”, którym nie chce się rejestrować